Wielka Digitalizacja zdjęć i pamiątek ruszyła

with Brak komentarzy
Tak wygląda digitalizacja w moim prywatnym studiu :)

Witajcie! Minął rok od momentu gdy ustanowiłem domenę fojgt.pl. Powolutku zbliżamy się do momentu gdy stronka rodzinna w pełni spełni swoje zadanie. Jak wiecie od paru lat zbierałem fotografię i zapoznawałem się z zawartością albumów w waszych rodzinach. Robiłem również wstępne skany. Teraz rozpocząłem ten proces na poważnie – digitalizacja – rozpoczynając od zasobów własnych, oraz pierwszej transzy zdjęć pozyskanych. Jest to ogromna paka fotografii wypożyczonych od Krysi i Jana Fojgtów. Paczka od poznańśkich Fojgtów zawiera fotografie zarówno rodziny ze strony naszych ojców (braci) jak i naszych mam (sióstr). Dodatkowo poznaniacy odziedziczyli spory zbiór fotografii wuja Józefa Dziadeckiego, który był rodzinnym fotoamatorem. Już teraz zdarzają się bezcenne zdjęcia na miarę prawdziwych skarbów, mające 100 lat i więcej. Wiele fotografii z tego samego wydarzenia posiada każdy z nas, ale okazuje się, że każdy z nas ma inne ujęcia. Moim zadaniem jest zebrać je wszystkie „do kupy” i udostępnić rodzinie jako nasze dziedzictwo. Trzymajcie kciuki! Na tę chwilę jest 1185 skanów, a nie skończyłem jeszcze własnych zasobów. Cały zbiór zdjęć przechowywany we wszystkich rodzinach oceniam na liczbę około 5000 fotografii.

Fotografie będę publikował w wersji czystego skanu, bez obróbki – inaczej nigdy nie zdążę tego zrobić. Będę je od razu dzielił na działy tematyczne, bo zdjęcia kiedyś wykonywało się głównie z jakiejś okazji: chrzest, 1 komunia święta, ślub, pogrzeb wesele itp. Ułatwia to także datowanie zdjęć. Z czasem będę podmieniał skany zdjęciami poprawionymi, doprowadzonymi do możliwej świetności.

Mam nadzieję na pomoc z Waszej strony. Zapewne zapukam do każdego z prośbą o udostępnienie zdjęć do skanowania i tutaj każdy może pomóc. Jeśli potrafię oczyszczam fotografie, czasem porządkuję i oddaję po zeskanowaniu. Digitalizacja to niełatwy, ale przyjemny kawałek chleba, szczególnie w obecnej kulturze „obrazkowej”.

Pozdrawiam, Tomek.